tycie a tabletki

Pokrewne
 
tycie a tabletki




rozowa_pantera - Wto Lis 24, 2009 3:17 pm
Powaznie sie zastanawiam nad zaprzestaniem antykoncepcji bo odkad biore tabsy to nic tylko tyje. Nie piszcie mi tu o dietach i wspmnialaych skutecznych sposobach na schudniecie. Wszystkie je juz wyprobowalam i zawsze jest to samo, miesiac diety niskoweglowej a na minusie 2-3 kilo. Uprawiam sport, jem zdrowo, nie glodze sie ale i nie objadam, nie jadam slodyczy i nie pije gazowanych napojow, praktycznie nie jem chleba i ziemniakow, 1-2 razy w tygodiniu makaron lub ryz. I nie chudne. I doszlam do wniosku, ze utylam po tabletkach. Po 4 latach brania mam +25 kilo i zadnym sposobem nie idzie tego zrzucic. Niedawno troche sie zaglebilam w temat i doczytalam, ze tabletki moga byc przczyna tycia dlatego, ze zawieraja estrogeny, ktore sprawiaja, ze kobieta odklada wiecej tluszczyku. No i chyba tak jest w moim wypadku. Z jednej strony nie chce rezygnowac z tej metody, z drugiej jednak moja waga mnie troche przeraza, waze ok. 95 kilo. 70 to tez nie bylo malo ale duzo lepiej niz teraz. No i teraz pytanie, czy jesli odstawie tabsy lub zmienie na Nuva Ring to jest szansa, ze schudne? Nie wiem jakie jeszcze inne zmiany dietetyczne mam wprowadzic, zeby zdrowo jesc i schudnac, przeciez nie moge jechac ciagle na warzywach, prawda?





martucha88 - Wto Lis 24, 2009 5:42 pm
Jeśli chodzi o Nuva Ring,to moja bratowa używa i nie narzeka.Przynajmniej nie słyszałam z jej ust,że tyje.Może po prostu trzeba zmienić piguły??Ja też się boję,że przytyję i przez to bardziej się ograniczam.Ważę 67kg i jest mi z tą wagą ok.Nie wiem.Może ktoś Ci jeszcze coś doradzi;))Powodzenia



rozowa_pantera - Wto Lis 24, 2009 7:10 pm
Chetnie bym zmienila ale nie wiem na jakie, dlatego rozmyslam o NuvaRing. Dziala miejscowo i niektorzy pisza, ze chudna. Ja biore nawet leki homeopatyczne na odchudzanie i nic. I wlasnie moj homeopata zasugerowal, ze to moze byc przyczyna i poki nie odstawie to nie schudne. W moim przypadku tycie nie bylo takie ewidentne, nie wydawalo mi sie, ze to od tabsow bo na poczatku utylam tylko kilka kilo ale jakiegos poltora roku tyje i tyje. Teraz poniewaz bardzo sie ograniczam i wiecej sie ruszam to waga stoi ale jesli zechce ograniczyc sie jeszcze bardziej to bede musiala chyba przestac jesc calkiem i biegac po dwie godziny dziennie. Na dzisiaj 3 razy w tygodniu chodze na basen, 1 raz na zumbe i 1 raz na taniec brzucha. To naprawde nie jest malo ruchu, czuje, ze mam pod tym tluszczem miesnie ale ten tluszcz nie spada. Dodatkowo w weekend tez przewaznie nie siedzie w domu, duzo chodze, zakupy i te sprawy, jakis aquapark czy rower, codziennie seks. Wiecej chyba nie dam rady.

Napisze swoj jadlopis na dzisiaj zeby kazdy mial mniej wiecej poglad jak jem na codzien:

sniadanie:jablko starte z machewka, z rodzynkami i cynamonem
2sniadanie:maly jogurt naturalny z platkami migadalowymi
obiad: salatka z pomidora, mozzarelli, czerwonej cebuli i salaty
podwieczorek:kawa zbozowa z mlekiem
kolacja: losos zapiekany z porem, kapusta kiszona z oliwa z oliwek



natalia1988 - Wto Lis 24, 2009 7:47 pm
Proponuje najpierw zmiane tabletek bo nie kazde powoduja tycie widocznie te dla ciebie nie sa odpowiednie.Przejdz sie do swojego lekarza i powiedz o swoim porblemie sprobuj z innymi tabletkami jezeli nic z tego to wtedy pomysl o innej metodzie.
Co do jadlospisu.. jestem w szoku bo nie jadasz prawie nic.. no ale rozumiem ze jestes na diecie.
Z drugiej strony wydaje mi sie ze jezeli tabletki byly by przyczyna to przytylabys juz na samym poczatku ich stosowania a nie po 4 latach dziwi mnie tez ze przytylas az 25kg.. (no ale rozne sa organizmy)
Jakie tabletki bierzesz? Te nowwszej generacji podobna nie maja skutkow ubocznych takich jak tycie. Noi glowna przyczyna tycia przy tabletkach (jak juz po nich sie tyje) jest to ze
zatzrymuja wode w organizmie.
Piszesz ze tracisz 2- 3 kg w ciagu miesiaca moim zdaniem nie jest to malo i kazdy organizm jest inny moze akurat ty masz ciezka przemiane materii i jestes osoba ktorej ciezko schudnac. W koncu odchudzanie to nie taka prosta sprawa..
Ile juz utrzymujesz taki zdrowy tryb zycia?





rozowa_pantera - Sro Lis 25, 2009 8:22 am
No wiec zdrowy tryb zycia staram sie trzymac od mniej wiecej poczatku tego roku, moze od lutego bo jak stanelam na wage to szok - 93 kilo. Na dzisiaj jest 95 i to chyba tylko dlatego, ze ciagle jestem na diecie. I oczywiscie nie przytylam od razu ale kiedy zaczynalam brac tabletki wazylam jakies 70 a po roku brania 75. Trudno powiedziec czy 5 kilo pochodzilo z tabletek czy z podjadania ale przez ostatnie miesiece nie podjadam, powinnam wiec teoretycznie chudnac a nie chudne. Te 2-3 kilo spadnie i zaraz wroci z poworotem. Po miesiacach cwiczen nie mam nawet milimetra cellulitu za to wcale nie jestem szczuplejsza. Denerwuje mnie, ze nawet ubran dla siebie nie kupie. I oczywiscie ide do lekarza ale chce tez popytac na forum jakie sa doswiadczenia innych. Nie chce eksperymentowac z tabletkami bo zmienialam juz trzeci raz. teraz zmienilam lekarza bo poprzedni mi wmawial, ze musze panowac nad apetytem dodajac, zebym sie nie migala, bo kazda mowi, ze malo je a potem wychodzi, ze tu cola, tam chrupki i niby nic a po roku jest 5 kilo do przodu. Moze i faktycznie tak bylo ale idac tym tropem i ciagle bedac na diecie to owinnam schudnac chociaz z 10-15 kilo, niech juz bedzie kilogram na miesiac. Tymczasem od rozpoczecia diety utylam 2 kilo !



karolak5 - Sro Lis 25, 2009 9:27 am
Ja myślę, że tu konieczna jest interwencja dietetyka. Z tego co napisałaś to ta Twoja dieta jest bardzo rygorystyczna, przynajmniej dla mnie. Czasem to też nie dobrze bo wiesz to jest tak, że im mniej się je tym bardziej organizm stara się wyciągnąć dla siebie i magazynuje na jeszcze cięższe czasy. Nie mówię tu o anoreksji, tylko o niskokalorycznych dietach, które trwają tylko jakiś czas.. Możliwe,że takie huśtawki odrobine rozregulowały organizm i zdolność spalania. Być może gdzieś popełniasz błąd, którego my prości zjadacze chleba nie jesteśmy w stanie wyłapać. Ja bym spróbowała zbilansowanej diety ułożonej przez jakiegoś specjaliste.

A co do ćwiczeń to przy tabletkach mogą być one rzeczywiście mniej skuteczne. Ostatnie doniesienia mówią, że zawarte w tabletkach hormony blokują rozwój mięśni i niestety przy ich braniu nie ma możliwości na budowanie ładnie wyrzeźbionego ciała;p

Na koniec na pocieszenie powiem tylko, że jeżeli to rzeczywiście hormony to po ich odstawieniu zbędne kilogramy szybko znikną. Mam koleżankę, która po odstawieniu tabletek zgubiła właściwie natychmiast 10 kg, zdobytych właśnie przez tabletki.

Pozdrawiam



Mika88-20 - Sro Lis 25, 2009 9:51 am
ponoc jesli tabletki sa zle dobrane dla organizmu to zatrzymuja wode przez co sie tyje, ja osobiscie jak bralam tabsy to nie przytylam ani kilo ale jak juz chcialam zaczac sie odchudzac to bylo ciezko, bardzo ciezko :/ mysle, ze to byla wina tabletek bo w sumie nigdy nie mialam wikeszych problemow ze schudnieciem jesli stosowalam jakas diete a tu zonk. Natomiast jak tylko odstawilam tabletki to nie wiem jak ale schudlam jakies 5kg :) i do tej pory trzymam ta wage. Moze zmiana tabletek i wizyta u lekarza rzeczywiscie by cos daly, no my tutaj chyba nic innego nie wymyslimy, lekarz powinien wiedziec co w takiej sytuacji zrobic bo my niestety specjalistami nie jestesmy :) cwiczenia nie wiem czy cos dadza w trakcie brania tabletek, to juz chyba zalezy od organizmu jak zareaguje i na diete i na cwiczenia ale probowac mozna wszystkiego :) z jadlospisuje wnioskuje, ze rzeczywiscie malo jesz wiec nie powinno byc problemu z zrzuceniem kilku kg ale mysle, ze lepiej bedzie jak udasz sie do lekarza i porozmawiasz z nim o tym, jakies wyjscie musi byc, jak nie inne tabletki to inna metoda antykoncepcji :)



natalia1988 - Sro Lis 25, 2009 9:57 am
Przy tym co napisalas czyli jak jesz i jak czesto cwiczysz to jestem w szoku bo waga naprawde powinna spadac i to dosc duzo!Malo kto ma tak aktywny tryb zycia basen tance itp... Ale mam kolezanke ktora tez wazy 70 - 80 kg i ciezko jej to zrzucic mimo aktywnego trybu zycia a jak schudnie to odrazu jej to wraca.



Kajak - Sro Lis 25, 2009 10:10 am

A co do ćwiczeń to przy tabletkach mogą być one rzeczywiście mniej skuteczne. Ostatnie doniesienia mówią, że zawarte w tabletkach hormony blokują rozwój mięśni i niestety przy ich braniu nie ma możliwości na budowanie ładnie wyrzeźbionego ciała;p
no i tu sie niezgodzę :) przynajmniej na swoim doświadczeniu,może jestem wybrykiem natury. uprawiam kilka baaaardzo obciążających sportów i nie ma żadnego problemu z nabieraniem masy mieśniowej i rzeźbieniem sylwetki.

jak dla mnie to:
1. zmiana tabletek, na tą chwilę podaruj sobie NR, najpierw wyprobuj piguly. jednak nikt Ci nie powie po jakich będziesz się czuć i które dadzą zamierzony przez Ciebie efekt - nie tycie (bo schudnięcie to już szczyt marzeń ;). tabletki inaczej działaja na każdego. koniec końców, może być tak (ale to już wersja estremalna), że po prostu Twoj organizm będzie reagował na każde hormony 'ciążowe' - zarówno na pigułki jak i na najzwyklejszą ciążę. niektóre kobiety w ciąży wręcz chudną - inne bardzo tyją.

2. sport, sport, sport.
3. zmiana diety - wybacz ale jak przeczytałam to, co Ty jesz, to każdy dietetyk strzeli Ci z otwartej i Cię wyśmieje. to nie jest żadna dieta.
przecież Ty tam masz zerowe ilości białka, to jak Ty chcesz zmienić tłuszcz w mase mięśniowa? myślisz, że jak zeżresz 2 marchewki i jabłko dziennie i nagle ni stąd nie zową tlustego łososia, to nagle będziesz szczupła? :/ gdzie tam jest normalne mięso? pierś z indyka, pierś z kurczaka? gdzie są zupy? koktajle i bomby witaminowe? Ty g*wno masz a nie dietę za przeproszeniem. wcale sie nie dziwię, że nie chudniesz. żeby organizm chudł musi miec do tego odpowiednie warunki i siłę.
4.sport
5. ja rozumiem, praca nad sobą itd. ale może pokochaj siebie taką jaką jesteś? każde ciałko ma swoje zalety:)
6. czy wspominałam o sporcie? joga, biegi, basen, a6w, stretching, siłownia, kursy tańca.



rozowa_pantera - Sro Lis 25, 2009 11:04 am
Bardzo dziekuje za wszelkie rady ale Tobie Kajak odpisze: umiesz czytac? Napisalam, ze uprawiam sport 5 razy w tygodniu - 3 razy chodze na basen i robie ok. 70 dlugosci, 1 raz w tygodniu chodze na taki aerobik co sie nazywa ZUMBA i raz w tygodniu chodze na taniec brzucha. Na za malo sportu mi to nie wyglada a ekstremalne jest to, ze przed tabletkami trzymalam wage ok. 70 kilo bez zadnego wysilku a teraz nie moge schudnac nawet 5 kilo trwale. A jem zdrowo, miesa nie jadam bo jestem wegetarinka i kurczaka za zadne skarby do ust nie wezme i zanim mi nie odpiszesz, ze jak nie to nie schudne to wez sobie przemysl pare spraw.

Ciekawe jaka diete ulozylby mi dietetyk? 1000kcal? 1200kcal? Bo ja wlasnie u dietetyka bylam i dowiedzialam sie, ze jem za duzo. jestem 150 zlotych w plecy. Bylam u drugiego - dalam za wizyte 70 zlotych i dowiedzialam sie, ze bez miesa diety mi nie ulozy. Co to za dietetyk? Bylam u trzeciego i uslyszalam, ze moge sprobowac jego specjalnie opracowanej diety dla osob jak ja i ... dostalam na kartce kopenhaska tzw. oto dietetycy, do kolejnego nie pojde, zeby wyciagal mi kase z kieszeni.

Dlaczego mam sobie darowac NR? Hormony dziala miejscowo, moze to lepsze niz kolejne piguly? biore juz 4 lata. Ja nie tylko nie chce juz tyc, ja chce schudnac do przyzwoitego rozmiaru 42, ktory kupie w kazdym w sklepie zamiast szukac najwiekszych spodni dostepnych w C&A. Jak mam kocha sama siebie kiedy ciuchy w moim rozmiarze to wielkie namioty, szmaty do podlogi w kolorach powodujacych u mnie odruch wymiotny wrecz, przeznie zle skrojone bo przeciez gruba osoba i tak zle wyglada wiec po co jej ladne ubranie.



Kajak - Sro Lis 25, 2009 11:30 am
a ja Ci napiszę czy Ty umiesz czytać? gdzie ja napisałam, że nie uprawiasz sportu? zaznaczyłam tylko to co uważam za najważeniejsze.

nigdie nie zaznaczyłaś, że jestes wegetarianką. dieta wegeteriańska ma to do siebie, że nie zapewnia - niestety - w wystraczających ilościach minerałów, energii i paru innych rzeczy. tak na dobra sprawe i dluzsza mete miesa nie zastapisz niczym. nie ingeryuja tu w Twoje poglądy na kurczaki i Twoje prywatne gusta, ale stwierdzam ogolny fakt.

hormony nigdy nie dzialają miejscowo. a nuva ring może powodowac tycie tak samo jak każde inny hormony. jedyne co omijają to wątrobę i przewód pokarmowy, ale nie to powoduje tycie, tylko zmiany w gospodarce hormonalnej. więc na de facto nie ma znaczenia czy hormony sobie przyklejasz czy łykasz w przypadku problemu otyłości.

fajny ten bulwers, ale trochę sie krzywo oplułaś przy nim, kiedy ja Ci po prostu i po ludzku chciałam doradzić. ;)



kornusek - Sro Lis 25, 2009 1:41 pm
na temat tycia rozowa rozmawialam z moja lekarka ginekolog,bylo to pierwsze pytanie jakie zadalam, zanim wypisala mi tabsy. Wiesz jaka otrzymalam odpowiedz? Wedlug mojego lekarza tabletki tylko pobudzaja apetyt, sama pigulka, przepraszam za wyrazenie "nie pasie" tylko my same, pigulki moga sprzyjac tyciu - to jest prawda; moze na poczatku nie zdawalas sobie z tego sprawy, ale jadlas wiecej i wiecej. Ja na poczatku tez przytylam po pigulkach z 5kg ale jadlam bez opamietania slodycze, buleczki itp. W kazdym razie lekarka przepisala mi Yasminelle; tabletki te podobnie jak Yasmin i Yaz nie zatrymuja wody w organizmie, badz w mniejszym stopniu. Odpowiedzialny jest za to zawarty w tabletkach drospirenonum, tabletki te maja niestety swoje zle strony, ponoc duze ryzyko zakrzepicy, ale skoro jestes juz weteranka jezeli chodzi o tabsy, jestes pewnie poza grupa ryzyka.

Ale zastosowalam pewna diete, ktora polecam, szczegolnie osoba z nadwaga, PROTAL, z ksiazki "nie potrafie schudnac" Ja sama w ciagu 6 tyg schudlam jakies 5kg. Znajoma w ciagu pierwszych 3 tygodni diety schidla az 10kg - ktos by powiedzial ze to za szybko, nie, tak jest prawidlowo, dziewczyna miala okolo 20kg nadwagi, a im wiecej masz do zrzucenia tym szybciej idzie.
A wiec rozowa, mowilas abysmy nie pisaly o dietach itp. wybrobuj te, jest na prawde dobra, sama wyprobowalam! i najlepsze jest to ze nie chodzisz glodna! :)
Powodzenia!



Mika88-20 - Sro Lis 25, 2009 1:57 pm
kornusek a ta dieta jest moze w internecie??:) bo jak tak piszesz to sama nabieram ochoty na nia przejsc bo tez mam pare kg do zrzucenia :P



kornusek - Sro Lis 25, 2009 2:11 pm
hm czy jest w internecie to nie wiem, ale sprobuj poszukac: dieta Protal, francuskiego autora Pierre Dukan, z ksiazki Nie potrafie schudnac. Ksiazka w Polsce kosztuje okolo 20zl.

:)



rozowa_pantera - Sro Lis 25, 2009 3:48 pm
Akurat kwestia jedzenia to moja prywatna sprawa, nie jem miesa i uwierz mi, ze czuje sie z tym milion razy lepiej niz kiedys jadlam a wyniki mam lepsze. Pomimo brania tabletek mam bardzo niski cholesterol, cala reszta idealnie. A bialko zwierzece mozna zastapic chociazby soja, soczewica, fasola, ciecierzyca ktore tez jadam. Jadam tez jajka i nabial wiec chyba nie jest tragicznie, od czasu do czasu wsune sobioe lososia, ktory ma 25g bialka na 100 gram wiec nie tak malo, prawda? I sie nie oplulam. Napisalas, podkreslilas: sport. To jest wazne ale z Twojego postu wynika, ze wszystko robie zle a tymczasem wiem, ze robie dobrze. Nie wiem do jakich ty dietetykow chodzisz - moze tych z silowni co umieja opracowac diete na mase ale jak nie chce wspomagac miesni, ja chce schudnac. I podejrzewam, ze miesni mam nie malo, cialo jedrne ale niestety dookola jest tluszcz, ktory nie chce zejsc. Zadnym sposobem. Moze pojde chyba na odsysanie bo co mi zostalo jesli malo jem i duzo sie ruszam?

A o tej ksiazce "nie potrafie schudnac" slyszalam i chyba jest konkretnie o diecie nielaczenia czyli wszystko co juz powszechnie wiadomo.



kornusek - Sro Lis 25, 2009 8:21 pm
wyczuwam agresje...

z ta dieta to po prostu zaproponowalam, jako jedno z wielu rozwiazan. moze zainteresuj sie blizej po prostu - jak powszechnie wiadomo w wielu dietach chodzi laczenie, ale w tej nie dokonca - zapewniam - do konca zycia nie bedziesz wcinala tylko protein, jak mowi pierwsza faza diety. milej lektury i powodzenia.



rozowa_pantera - Sro Lis 25, 2009 9:07 pm
To nie agresja, zapewniam cie. Dietami sie interesuje od dawna, weglowodanow jadlam juz malo, pociagnelam pierwsza faze SB i co? Spadlo 2 kilo, ktore wrocilo blyskawicznie jak tylko weszlam na druga faze. Nie moge ciagle jechac na salacie. Inni chudna na tej pierwszej fazie 4-7 kilo a ja wa mam z czego zrzucac. Dodajmy, ze kiedys, przed tabletkami na tej pierwsze fazie wazac duzo mniej schudlam 5.5 kilo a na kolejnej 4.5, startowalam jakis z 78 kilo, zeszlam na 68 czyli swojej normalnej wagi. A utylam wtedy wylacznie dlatego, ze cztery miesiace nie moglam sie ruszac po zlamaniu kosci srodstopia i wiadomo, siedzialam, jadlam, rodzina mnie dopieszczala slodyczami. Wiec doskonale wiem, ze moge schudnac i utrzymac wage ale teraz to zupelnie nie idzie. Dodaje, ze nie mam problemow z tarczyca ani niczym innym co mogloby powodowac tycie, wykluczyl endo. No coz, dziekuje za porady i ide do ginekologa 18 grudnia i dam znac co powie. Sklaniam sie jednak ku NuvaRing albo calkowtej rezygnacji z tabsow.



kornusek - Sro Lis 25, 2009 10:25 pm
sluchaj, ja zastosowalam te diete protal i znam mase ludzi ktorzy to zastosowali, moja mama, znajoma, druga znajoma, jedna z nich miala spora nadwage - ja bym wydala 20 zl i kupila te ksiazke... tam dodaje sie ciezkie weglowodany dopiero w trzeciej fazie, w drugiej dodajesz warzywa i to lekkostrawne.
Oto pierwsza lepsza strona na temat tej diety, w tej chwili powstalo ich mnostwo. Najlepiej przeczytac dokladnie ksiazke jednak.

http://protal.wordpres.com/zasady-planu-protal/
mowie Ci, sprobuj! Wiesz ja mialam tylko 5kg ktore chcialam zrzucic, i na prawde wiem co to znaczy jak sie czlowiek zle czuje w swojej skorze..

A co do tabsow i nuvaring.... to wszystko to sa hormony wysylane do organizmu.. mysle ze nie ma znaczenia "ktora droga", beda i tak wplywac na Twoj organizm.



gugaraga - Sro Lis 25, 2009 10:31 pm
idź do gina, ciekawe co Ci powie, ale ja obawiam się, że będziesz musiała wybrać - albo chudnięcie albo komfort antykoncepcji hormonalnej. czasem niestety jest tak, że nie można mieć wszystkiego..
a moze spróbuj na jakiś czas odstawić hormony, zobaczysz jak Ci pójdzie odchudzanie, może dojdziesz do jakiejś wagi, która Cię będzie satysfakcjonowała i wtedy wrócisz do hormonów?



Kajak - Czw Lis 26, 2009 12:18 am
no tak guga, tylko, że faktycznie moze byc tak, że koleżanka będzie tak miala po każdych hormonach, jak pisalysmy wyzej. roznie może być, więc jeżeli odstawi, schudnie nikt nie przepowie czy potem znów nie utyje.
pantera, serio, moim zdaniem poprobuj najpierw z tabletkami, a na koniec zostaw sobie NR. skoro wyniki masz dobre, próby watrobowe masz dobre to nic nie stoi na przeszkodzie.

z drugiej strony, to niekoniecznie musi byc tylko i wylacznie od samych tabletek. w jakim wieku zaczelas tyc?



Kafelka - Czw Lis 26, 2009 12:22 am
mi gin powiedział, że tabletki nie powodują tycia tylko zatrzymują wodę, więc jak skoćzę brać tabletki to mi waga spadnie (przytyłam 5kg przez rok, a teraz mi tak regularnie rośnie kilogram :( ). Tylko że je nie chce nie brać antykoncepcji! więc jak schudnąć przy anty!

Kurcze, Różowa no ciężko jest jak mięsa nie jesz... Chociaż trochę odbiegnę od tematu, co to za wegetarianizm gdzie je się ryby? co, ryby to nie zwierzęta? Zawsze mi się wydawało, że ideologia wegetarianizmu polegała na tym, że nie jemy mięsa bo biedne zwierzątka są męczone i umierają tylko po to by nas zadowolić. A rybki nie cierpią jak hak im przebija pyszczek? Albo jak skaczą jak opętane i się duszą bo nie mają wody? Jak jestem wegetem to jestem wegetem i nie jem żadnego mięsa...
ot dygresja.

A może Różowa zrezygnuj z anty i przejść na NPR albo prezerwatywę? może schudniesz?



rozowa_pantera - Pią Lis 27, 2009 9:08 am
Zagalopowalam sie, powinnam powiedziec, ze jestem jaroszka ale to czasem nie jest do konca zrozumiale - jak to - ryby jesz a miesa nie ? Zreszta rybe jem 2-3 razy w miesiacu wiec nie az tak strasznie duzo, raczej zywie sie roslinami i nabialem.
Moj poprzedni gin tez mowil o zatrzymywaniu wody i wzrstaniu apetytu ale teraz wlasnie czytalam, ze wieksza ilosc estrogenow prowadzi do tycia bo organizm odklada wiecej tluszczu. Mnie np. duzo przybylo w biuscie, na pupie, w udach czyli kobiece miejsca no i brzuch. Mowienie o samoakceptacji kiedy ze spodni wylewa sie oponka to troche przegiecie. Zobacztymy, moze znajda sie inne tabletki bardziej mi pasujace?



izkus24 - Sob Lis 28, 2009 6:24 am
Kochane Dziewczyny, powiem tak.......ja biorę tabletki od 7 lat z przerwą na urodzenie dziecka. Brałam już różne, teraz biorę Logest czyli jeden z niby najmniejszą dawką hormonów które nie powinny zatrzymywać wody w organizmie i moja odpowiedź jest taka: wszystkie tabletki zatrzymują wodę w organizmie i powodują tycie...co więcej dostajemy od nich w prezencie tzw wodny cellulit a poza tym blokują nawet w pewien sposób działanie zabiegów stosowanych na ciało bo to jest po prostu gów...o które wtłaczamy do naszych organizmów moje Drogie i nie możemy liczyć na to że nie dość że będą działac antykoncepcyjnie i dadzą nam komfort psychiczny to jeszcze będą pozytywnie wpływać na naszą cerę, włosy, paznokcie, nie będą uszkadzać wątroby, nie będą powodować tycia i w ogóle będą jak tic-taki. Niestety tak nie będzie i żadna zmiana tabletek nie pomoże bo może inne nie będą powodować zatrzymywania wody i tycia aż w takim stopniu za to rozwalą nam wątrobę itd. Moim zdaniem nie da się schudnąć podczas brania tabletek - to jest niewykonalne...sama próbowałam wiele razy...odżywiam się podobnie do panterki koledzy w pracy śmieją się ze mnie że zamieniam się w królika bo jem cały czas sałatę...ale prawda jest taka że tego typu jedzenie pozwala mi nie przytyć jeszcze bardziej ale nie pozwala schudnąć przez tabsy....kiedyś bez problemu zrzuciłam 10 kg ale wtedy nie brałam tabletek...a teraz jak mam się pozbyć 2 to jest to praktycznie niemożliwe....więc nie rozpoczynajcie odchudzania biorąc tabsy bo i tak nie schudniecie a tylko nabierzecie do siebie samych wstrętu....odchudzanie to proces związany z oczyszczaniem organizmu a jak go oczyścić wtłaczając w niego jednocześnie śmieci? Reasumując - odchudzanie tak, ale bez brania tabsów...tylko wtedy ma sens :)



kornusek - Sob Lis 28, 2009 8:54 am
troche prawdy w wypowiedzi mojej poprzedniczki jest. mam tylko dwie uwagi!

rozowa i ty izkus mowicie ze salate wcinacie - i to jest blad, po pierwsze taka salata nie ma wartosci odzywczch i zaraz po zjedzeniu stajecie sie glodne,
po drugie! i najwazniejsze warzywa z rodziny salatowatych takze zatrzymuja wode w organizmie.

Ja tez stosowalam wiele diet, nic nie pomagalo i mimo ze biore tabsy zastosowalam diete protal o ktorej wspominalam powyzej i schudlam 10kg - to sie nazywa silna wola i konsekwencja. Dlatego nikt mi nie wmowi zeto tylko tabletki. Z konsekwencja jest ciezko - kiedy tylko zjem cos slodkiego od razu idzie w boczki, dlatego uwazam na to co jem i rezygnuje ze slodyczy, nie jem wieczorem weglowodanow itd Nie raz slyszalam od kolezanek ze malo jadly i ze to wina tabletek (gow... prawda), rzeczywiscie nie jadly duzo, prawie nic przez caly dzien, a wieczorkiem buleczka pszenna z szyneczka i majonezem!!!) wieczorne zabojstwo... bo praktycznie nic z tego nie zostanie spalone, wlasnie z tej buleczki...
nie mam zadnych profitow z polecania tej ksiazki, ale zamiast zwalac wine na tabletki kupic ksiazke i sie stosowac do diety, ale nie do tego co mi sie podoba, tylko do wszystkich zasad.



rozowa_pantera - Sob Lis 28, 2009 2:52 pm
Czytalam juz o tej diecie w internecie i przyznaje, ze ona nie jest dla mnie. Bardzo duzo jedzie na dietach niskoweglowych lub proteinowych i faktycznie chudna ale placa za to taka cene, ze pozniej ani chleba, ani owocow ani nawet zwyklego soku sie nie napiaja zeby nie utyc.

Poza tym sie nie migam. Wczesniej owszem - jadlam, podjadalam ale jesli 10 miesiecy cwicze, nie pije alkoholu, praktycznie nie jem slodyczy, nie pije slodkich napojow, nie podjadam miedzy posilkami, nie jem wieczorem weglowodanow, odzywiam sie zdrowo - powinno spasc chociaz 5 kilo. Nie mowie nawet 1kg miesiecznie. Niech bedzie pol. Mierze tez wymiary bo w koncu przy takiej ilosci cwiczen moge wazyc wiecej ale mierzyc mniej. Nie, jednak nie - w pasie mam 95 cm, o 1 cm wiecej niz prawie rok temu. Co mam w tej kwestii powiedziec? Kazdy dietetyk powie, ze jesli czlowiek radykalnie zmieni nawyki na zdrowsze to schudnie. Wczesnie przyznaje - byl i czasem hamburger, byly slodycze, byly trzy slodzone kawy dziennie. Ale to samo bylo i przed tabletkami a jakos jednak wage trzymalam. Nie mam wiekszego apetytu, jem podobnie jak wczesniej a nawet mniej. Kupujac pierwsze tabletki powiedzialam sobie, ze musze teraz zadbac o jadlospis bo tabletki nie sa obojetne watrabie wiec zrezygnowalam z ciezkostrawnych rzeczy zeby dodatkowo nie obciazac. I co? Jednak utylam. Wiedzialam, ze moge utyc i musze sie pilnowac bo widzialam kolezanke, ktorej przybyl w ciagu trzech miesiecy 10 kilo bo taki miala apetyt i ciagle jadla. ja sie pilnowalam. I utylam.

Nie zrzucam calej winy na tabletki ale teraz widze, choc wczesniej sie przed tym bronilam, ze jednak hormony powoduja tycie. U jednych mniej u innych wiecej ale nawet ginekolog powie, ze estrogeny powoduja odkladanie sie tkanki tluszczowej bo to hormony kobiece. Ta tkanka jest pozniej potrzebna w czasie ciazy. I mam wrazenie, ze sporo osob tutaj stosuje taki wlasnie mechanizm wypierania: kazdy powatzrza o apetycie i o zatrzymawniu wody ale nikt nie czyta o tym, ze estrogeny powoduja tycie. I nic sie na to nie poradzi.



Kajak - Sob Lis 28, 2009 3:23 pm
no nie w każdym przypadku powodują tycie. znam dziewczyny, które na tabletkach chudną i niech przykładem glownym będę tu ja. schudłam, waże mniej niz przed pigułami i trzymam ta wage mimo, że jem jak powalona niekoniecznie zdrowe, niskotluszczowe, dietetyczne rzeczy. Właściwie to wręcz przeciwnie. Więc to nie jest do końca wina tabletek, tylko tego jak na nie reaguje organizm.

Skoro mowisz, że spowodowały u Ciebie tycie mimo restrykcyjnych diet, ćwiczeń etc, to czemu jeszcze je bierzesz? albo czemu do tej pory ich nie zmieniłas?

I oczywiście, że tabletki powodują również wzmożone łaknienie i zatrzymywanie wody w organiźmie. Jest to wymienione w każdej ulotce jako skutek uboczny.



rozowa_pantera - Sob Lis 28, 2009 3:43 pm
Oczywiscie, ze tabletki powoduja apetyt u niektorych a u innych zatrzymywanie wody ale to sa rzeczy, ktorym mozna przeciwdzialac. A ja wczesniej o estrogenach nie wiedzialam, uswiadomil mi to lekarz rodzinny bo ginekolog sie nawet nie zajaknal tylko wspomnial o tm, ze musze uwazac na diete - pilnowac niepodjadania i niejedzenia duzych ilosci miesa bo to powoduje wzrost cholesterolu co przy tabletkach jest prawie pewne. No i wspomnial o zatrzymywaniu wody, ktore powinno zniknac po max. 4 opokowaniach. No i dodajmy, ze woda to nie jest na pewno 25 kilo nadwagi, ktore mam a moze max. 3-4, mam wiecej tluszczu niz szczuple dziewczyny i wnioskuje, ze moge miec i wiecej wody. Moja otyla znajoma miala problemy z nerkami i po przepisaniu odpowiednich lekow i kilkunastu wizytach w toalecie dziennie zlecialo jest 20 kilo. Z tym, ze ona wazyla ok. 150 kilo.

A tabletki biore bo do tej pory jakos nie wiazalam przytycia z tabsami ale teraz widze, ze jednak to nie jest moja wina, ze nie moge schudnac. Jeden z dietetykow uznal, ze jem zdecydowanie za duzo ! Ciagle slyszalam, ze to na pewno niepohamowany apetyt i woda i powinnam sie bardziej za siebie wziasc. No i nie chce pomijac jednak wygodnej antykoncepcji. Tylko, ze nikt wlasnie nie mowi o tym, ze tabsy moga jednak powodowac tycie i to nie przez wzrost apetytu. I oczywiscie, ze sa osoby, ktore chudna ale nie mozna na tej podstawie implikowac, ze te ktore tyja sa same sobie winne i tyja bo nie chca stosowac diety proteinowej. Bo odnosze niejasne wrazenie, ze uwaza sie, ze taka dieta to jedyna skuteczna dieta. A przypominam, ze jakies 15 lat temu krolowala dieta beztluszczowa, 1000 kcal.



Kajak - Sob Lis 28, 2009 5:11 pm
ależ źle mnie zrozumiałaś. w niewielkiej liczbie przypadków to faktycznie nie jest wina dziewczyn. wiele czynników na to sie sklada. obciążenie genetyczne, tarczyca, złe przyswajanie pokarmu etc.

Słuchaj no to moim zdaniem jak najszybciej zmieniasz tabletki na i jeśli po 4 miesiącach nic sie nie zmieni, to ja bym sie przerzucilam na NPR, które przy dokladnym stosowaniu jest niemal tak skuteczne jak piguły. Mamy kilka ekspertek od tego na forum. Zdrowie i komfort psychiczny jest ważniejszy niż wygodna anytkoncepcja.
Poza tym, wiesz, są też inne sposoby niż hormony i NPR. gumki, płyny, iniekcje (mogą dzałać diametralnie inaczej, chociaż to też hormony), wkładki wewnątrzmaciczne (o ile już rodziłaś).



kornusek - Sob Lis 28, 2009 6:02 pm
Rozowa... widze ze Twoje kilogramy to raczej zlozony problem...

Nie wiem jak wyglada Twoje zycie.. ale jestes osoba szczesliwa? U niektorych osob otylosc badz nadwaga ma podstawe psychiczna, w ten sposob organizm reaguje na stres badz przykre sytuacje. Moze jakies problemy w szkole, pracy, w zwiazku, z przyjaciolmi tak wlasnie wplywaja na Ciebie. Moze zamartwiasz sie czyms?

A jezeli nie, to moze dopadla Cie jakas choroba (odpukac), moze zbadaj jeszcze raz tarczyce, sa rozne zespoly i choroby ktore powoduja otylosc, nadwage np. zespol Cushinga, nadwaga moze tez byc wywolana zaburzeniami osrodkowego ukladu nerwowego.. moze warto by bylo sie wybrac jeszcze raz do endokrynologa. A jezeli nie, to odstaw na pare miesiecy tabletki, stosujac przy tym diete ktora stosujesz teraz i zobaczysz czy sa efekty, dowiadujac sie przy tym, czy to przez tabletki czy nie.
Mozesz sie w tym czasie zabezpieczac mechanicznie, wiadomo, nie ta sama wygoda jak przy tabletkach, ale tylko tak sie przekonasz.

 
Copyright Š 2006 MySite. Designed by Web Page Templates