tabletki a palenie

Pokrewne
 
tabletki a palenie




rusałka21l - Pon Lip 14, 2008 6:23 pm
chodzi mi o to czy palenie papierosów oddziaływuje z tabletkami |(wiem ze jest ogolnie szkodliwe;P),na skuteczność wpływu pewnie nie ma;) ale zastanawiam się czy moge brac wszytskie rodzaje tabletek czy sa jakies oddzielne dla palaczy. czytałam rózne opinie na ten temat i jestem ciekawa.ide jutro do ginekologa po tabletki i chce byc przygotowana ;)





Yasmin - Pon Lip 14, 2008 6:30 pm
Papierosy nie wpływają na działanie tabletek. Jednak nie powinno się palić jak się bierze tabletki. U dziewcząt, które palą i równocześnie przyjmują tabletki antykoncepcyjne, istnieje podwyższone ryzyko rozwoju zmian naczyniowych z zagrożeniem zakrzepicą. Ryzyko to wzrasta wraz z wiekiem i z ilością wypalanych papierosów. Nie ma oddzielnych tabletek dla palaczy - za to można porozmawiać z ginem o innej metodzie. I skoro idziesz jutro do lekarza to jemu zadaj wszystkie pytania - on odpowie na nie najlepiej:) Dobra rada - spisz je na kartce bo przewaznie w gabinecie sie zapomina o co sie chcialo spytac:P



emillos - Pon Lip 14, 2008 6:45 pm

zastanawiam się czy moge brac wszytskie rodzaje tabletek czy sa jakies oddzielne dla palaczy.
no nieee. tak, dla palaczy są takie specjalne, które w bonusie z hormonami zawierają jeszcze substancję neutralizującą szkodliwe działanie nikotyny ;P
no co Ty, tabletki nie są podzielone na "dla palaczy" i "niepalących". to nie wagony w pkp ;)
ale fakt, nie powinno się jarać, bo można mieć problemy z zakrzepicą, to też jest jeden z powodów, dla których ja nie mogę brać a moja koleżanka musiała odstawić



rusałka21l - Pon Lip 14, 2008 6:53 pm
hehe nie śmiejcie się ale tak przeczytałam w jednej gazecie (która nie była chyba w niczym zbyt wiarygodna;) ze jak ktos pali to sa jakies tabletki o nazwie której nie pamiętam i wtedy je lekarz zapisuje, wydało mi się to jakieś podejrzane stąd moje pytanie;)
emillos lekarz ci nie chciał ich w ogole przypisać czy jak?
kurde nie rzuce palenia w tydzień, a bardzo chciałabym brać tabletki. no to teraz już nie wiem :/ moze sie nie przyznam ze pale:P czy w ogole jest taka mozliwosc ze ich nie przepisze ze względu na to?
no to teraz mam motywacje do rzucenia;)
jak ja mu zaczne jutro zadawać pytania to chyba nie wyjde z tego gabinetu hehe.
a inne metody ? oj jestem zagubionaw tym temacie:/





NatStrange - Pon Lip 14, 2008 7:03 pm
przepisze Ci tabletki, w końcu to Twoje zdrowie, nie jego



rusałka21l - Pon Lip 14, 2008 7:07 pm
no wiem wiem:/ dobra wyjdzie mi to tylko na zdrowie jak rzuce:) poza tym wole sex niż palenie:P
a tak jeszcze się spytam co sądzicie o plastrach? bo niby sa ale jakoś nie słysze zeby były często stosowane,przynajmniej zadna z moich kolazanek nigdy ich nie uzywała.



Yasmin - Pon Lip 14, 2008 7:12 pm
Ja brałam tabletki i paliłam, a mimo mlodego wieku palilam ok 4 lat:P No i dopiero jak dowiedzialam sie o dzidziusiu rzucilam z dnia na dzien - z doswiadczenia moge powiedziec ze najgorsze sa 2 tyg:) Teraz nawet fajki nie robia na mnie wrazenia:P Po urodzeniu dziecka nie chce wracac do palenia - teraz czuje jak smierdza osoby ktore pala;/ I az mi wstyd ze tak ode mnie capilo:P



NatStrange - Pon Lip 14, 2008 7:17 pm
wygodne, bo nie musisz ich łykać codziennie :P



lasia - Pon Lip 14, 2008 10:00 pm

czuje jak smierdza osoby ktore pala;/ I az mi wstyd ze tak ode mnie capilo:P

no widzisz :P biedny mąż :P ale to bardzo dobrze, że porzuciłas myśl o tym paskudztwie.. :) moim zdaniem najlepiej nawet nie próbować odpalać 1 papierosa w życiu :P



Yasmin - Wto Lip 15, 2008 9:05 am
No w zasadzie zrobilam to tylko dla dzidziusia:) Najlepiej miec taki dobry powod, i nie rzucac po troche tylko z dnia na dzien:) Ja chodzilam wkurzona 2 tyg i obsesyjnie myslalam o fajce ale po 2 tyg w magiczny sposob mi przeszlo:)
Same plusy: jestem zdrowsza, nie smierdze, mam wiecej kasy:P



emillos - Wto Lip 15, 2008 9:56 am


Same plusy: jestem zdrowsza, nie smierdze, mam wiecej kasy:P

no a teraz paczka marlboro lightów 9,20! daje po kieszeni ;)



lasia - Wto Lip 15, 2008 10:03 am
no niestety daje... mój ojciec pali 1.5 paczki dziennie więc w przeliczeniu = 13,80 zł dziennie :/ masakra.



Mika88-20 - Wto Lip 15, 2008 10:14 am
Jak ja sie ciesze, ze u mnie juz nikt nie pali ;P Ojciec palil ponad 2 paczki dziennie ale na szczescie opamietal sie a plasty Niqutin (czy jak to sie tam pisze ;P) i cukierki mietowale zadzialaly xD Ale najbardziej cieszy mnie to, ze mojego chlopaka nie ciagnie do papierosow bo szczerze to nie chcialabym miec chlopaka, ktory pali :/ odrzuca mnie od tego zapach itp bleee ;P



Yasmin - Wto Lip 15, 2008 11:57 am
Moj mezus w zasadzie raz sporobowal papierosow i na tym koniec - no tak ale on byl zawsze grzeczny i wogole jakis ulozony:P Mam nadzieje ze nasze dziecko bedzie takie jak on a nie upodobni sie do mnie:P
Bo jakby palil to w ciazy bylby problem, bo na poczatku kazdy powiew powietrza w ktorym wyczulam fajki konczyl sie przytulaniem kibelka:P
No fajki sa coraz drozsze, zreszta powiedzcie mi co teraz w sklepie nie jest drogie, kupuje pare rzeczy i 50zl nie moje;/ Az mnie to przeraza;/

 
Copyright Š 2006 MySite. Designed by Web Page Templates