stopień niepełnosprawności

Pokrewne
 
stopień niepełnosprawności




monika77 - 2008-07-17, 15:51
witam wszystkich !
ostatnio lekarz rodzinny doradził mi abym postarała sie o stopień niepełnosprawności i złożyłam papiery czy ktoś ma doświadczenie w tej sprawie, jeśli tak to proszę o pomoc, a poza tym czy przy naszym schorzeniu jest problem z otrzymaniem renty bo jak narazie nie jestem wstanie nic robić .(jamistość rdzenia , i malformacja typu chiarego s.I, po operacji odbarczenia, bez żadnej poprawy, rokowania neurochirurga złe jeśli chodzi o kolejny zabieg)Pozdrawiam i życze dużo słoneczka na wakacyjne dni.





gabrysia - 2008-07-17, 17:11
Witam mój senek choruje na Arnolda od urodzenia i ja otrzymuje tylko pielęgnacyjne okoł 150zł i rehabilitacyjne 70zł miesięcznie. Wiem że coś się zmieniło, ja będę składała wniosek dopiero w wrześniu.To wszystko się okaże. POZDROWIENIE Z POMORZA ALE NIE SŁONECZNEGO.



monika77 - 2008-07-17, 19:41
dzięki za informacje a synek ile ma lat jeżeli można spytać i który stopień arnolda. Pozdrawiam



richard - 2008-07-17, 20:06
Moniko - stawałem już dwukrotnie przed komisją orzekającą o stopniu niepełnosprawności i dwukrotnie orzeczono stopień znaczny (w moim przypadku). Nie mam jamistości rdzenia, "tylko" sam Arnold-Chiari, i nie miałem również kłopotów jeśli chodzi o uzyskanie renty inwalidzkiej, z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.





monika77 - 2008-07-17, 20:58
dziękuje za informacje a jeśli można spytać to jakie masz dolegliwości i jak długo juz chorujesz bo ja dopiero od roku, no i nie wiem jak z moja reną by było bo mam tylko 30 lat , a o dolegliwościach pisałam wcześniej pozdrawiam



richard - 2008-07-17, 21:49
Witam! Moje dolegliwości sprowadzają się do silnych zaburzeń równowagi, niedowładu czterokończynowego z przewagą w nogach, oraz ponieważ w trakcie operacji (tego nie wiem na 100%) wszczepili mi wirusa to dolegliwości dotyczą już też i wątroby. Poza tym każdy może dorzucić coś "swojego", tyle że trzeba na to mieć dokumentację lekarską, nie wystarczy sama wiedza i że o tym powiem lekarzowi.
Choruję tak "na całego" od r. 2004, ale to w zasadzie nie ma znaczenia jak długo. Liczy się stan chorego i rokowania na przyszłość przy jego schorzeniu. Wiadomo także, że Arnold-Chiari to choroba wrodzona, a nie nabyta, i w ten czy inny sposób borykamy się z nią od urodzenia.



monika77 - 2008-07-18, 11:46
Dziękuje za informacje, u mnie z klinicznego punktu widzenia czyli na pierwszy rzut oka nie wyglądam na osobę chora ale za to mam sporo dolegliwosci, a poza tym u mnie nie jest chyba problem z malformacja chiarego tylko gorzej z jamistością rdzenia , po rezonansie po operacji wynika iz migdałki nie uciskaja na nerwy więc chyba wszystkie dolegliwości wynikaja z jamistości rdzenia , profesor który mnie operował stwierdził iż kolejny zabieg nie wchodzi w rachube przynajmniej do czasu dopuki nie mam problemu z chodzeniem bo mogli by mi zaszkodzić, gdyz jama się nie zapadła po pierwszym zabiegu, czyli kolejny może również nie przynieść pozytywnego rezultatu. A co do rokowań to napisał w dokumentacji że są złe.
Mam jeszcze pytanie dotyczące samego procesu rechabilitacji, bo dostałam skierowanie od neurologa, czy warto , no i czy nie jest to ryzyko iż rechablilitant może zastosowac zła rechabilitacje i mi zaszkodzić , na co powinnam uważać . Pozdrawiam wszystkich ciepło



gabrysia - 2008-07-31, 14:10
Czesc Monika77 . Muj synek od urodzenia mnił typu I ,a odpół roku II dowiedziałam się że to u Arnolda to pszepuklina oponowo rdzeniowa , mamy już odp, z CZD na 26 sierpnia na odzdiał nrurochirurgiczny.Pozdrowienia.

[ Dodano: 2008-07-31, 15:26 ]
Pytałaś ile ma lat to ma siedem .



Rafał - 2008-08-04, 12:51
Gabrysiu,

Piszesz, że Twój synek miał typ I od urodzenia. Jak to stwierdzono, czy miał przeprowadznane jakieś specjalistyczne badania? Czy ACM jest chorobą dziedziczną? Właśnie dowiedziałem się, że u mojej mamy stwierdzono ACM typu I, a mam 11- miesięcznego synka i zaczynam się martwić, czy on i w sumie ja też nie jesteśmy zagrożeni...



gabrysia - 2008-08-07, 15:31
Cześć Rafał. mój synek przy urodzeniu dostał10 punktów Apgara, po miesiacu pediatra z powodu że nie przybierał na wadze skierował nas do szpitala i tam wszystko sie okazało po badaniu TK teraz . Nie wiem czy choroba jest dziedziczona ale jest choroba genetyczną smutne ale prawdziwe .Teraz ma podejrzenia II typu 26 sierpnia jedziemy do CZD na konsultacie Pozdrowienia dla całej Rodzinki



halkatla_8 - 2008-08-31, 18:33
witam

mam małe pytanko w tym roku wykryto u mnie jamistość rdzenia w tej chwili czekam na jeszcze jeden rezonans ale już wiadomo, że mam 3 jamy ( jedna w odcinku szyjnym i 2 mniejsze w odcinku piersiowym) chciałbym się starać o stopień niepełnosprawność ale nie jestem pewna czy go otrzymam dlatego proszę o informacje czy ktoś jest w podobnej stytuacji i otrzymał stopień pozdrawiam



ewaratajczyk - 2008-09-02, 15:12
mój mąż ma jamistoś ale też zespół Arnolda-Chiari, na komisji dostał pierwszą grupę. co do samej jamistości to nie wiem jak się na to zapatrują, zresztą nigdy nic nie wiadomo dla jednej komisji to są powody do renty a dla innej nie , nie wiem od czego to zależy



halkatla_8 - 2008-09-02, 17:23
dziękuję za informacje



monika77 - 2008-09-03, 17:08
co do stopnia niepełnosprawności to wczoraj byłam na komisji i dostałam stopień umiarkowany pozdrawiam



karina - 2008-09-05, 14:20
Ewuniu ty piszesz o rencie a halkatla pyta o stopień niepełnosprawności. Ja też mam stopień niepełnosprawnosci umiarkowany mam jamistość i acm. Myślę że spokojnie mozesz się zgłosić na komisję na pewno coś dostaniesz.

pozdrawiam karina



włodarczykM. - 2009-03-28, 20:34
Cześć. Komisję miałam w marcu, ze względu na małe objawy jamistości dostałam orzeczenie o stopniu lekkim. Czy ktoś wie jakie ulgi mi przysługują, jeżeli w ogóle przysługują. Pozdrawiam wszystkich.



karina - 2009-04-07, 10:49
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/3544
tu można znaleźć informację o ulgach.



włodarczykM. - 2009-04-08, 19:20
karina, Dziękuję za informację na tej stronie już byłam i widzę że niewiele skorzystam. Pozdrawiam



karina - 2009-05-06, 10:47
Niestety przy lekkim stopniu niewiele można zyskać. Ja mam stopień znaczny , ale już przy umiarkowanym jest więcej ulg. Pamiętaj że zawsze możesz się odwołać od orzeczenia i poprosić o nowe badanie.

pozdrawiam buziaki karina



Adam - 2009-05-06, 16:50
włodarczykM., witaj. jesli pracujesz, pracodawcy prtzysluguje dofinansowaniw do kosztow Twpojkej pracy wys 535,92 zl..co do iinmcy
msze sprawdzic



karina - 2009-05-07, 21:28
Adam owszem dosinansowania przysługują pracodawcy , ale mnie wpracy powiedzieli ze im się to nie bardzo opłaca więcej z tym papierów i roboty niż wynosi dosinansowanie . Czasem tak bywa w tym kraju ze nic się nie opłaca.

buziaczki !



włodarczykM. - 2009-05-08, 06:15
Adam, Dzięki ale w pracy wolę na razie tego nie zgłaszać. Pozdrawiam



Stasia33 - 2009-06-24, 18:04
Byłam dzisiaj na komisji o stwierdzenie stopnia niepełnosprawnosci i co i kon by sie usmial p dr spytal mnie co to za choroba i jakie sa jej objawy choc mial przed soba dokumentacje chorobowa na wynik musze czekac do 3 lipca dopiero wtedy sie dowiem czy jestem niepelnosprawna czy nie jestem wkurzonaze musiałam jechac taki kawal drogi do lekarza ktory nic nie wie na temat jamistosci pozdrawiam troche mi ulzyło ze to napisałam



agnesocv - 2009-06-28, 15:12
A JA MAM KOMISJE ZUS 2 LIPCA. O 1 GRUPĘ NA STAŁE...ALE O DZIWO, ZŁOŻYŁAM DOKUMENTY 25 MAJA, A 26 .05 DOSTAŁAM PISMO Z ZUS-U Z DATA 22.05, ZE PRZYZNALI MI TE GRUPE NA STAŁE!!!
BEZ MOJEJ OBECNOSCI I BEZ OGLĄDANIA MOJEJ NOWEJ DOKUMENTACJI...
ALE NIE DOTYCZY TA DECYZJA DODATKU PIELĘGNACYJNEGO I DLATEGO MAM TE KOMISJE DODATKOWĄ. A NA KOMISJI ORZEKANIA O NIEPEŁN DOSTAŁAM JESZCZE RAZ NA 3 LATA,A NIE NA STAŁE,BO JESTEM ZA MŁODA;HI,HI. DOPIERO NASTĘPNYM RAZEM DOSTANĘ "1" NA STAŁE,.POZDR



Sebastian-12 - 2009-06-28, 16:12
Podobnie jak Stasie mnie również ''badał''lekarz który nie miał pojęcia co to Zespół A.Chiarii.Dostałem umiarkowany stopień na 3y lata.Pierwszy raz w życiu upomniałem się o swoje i się odwołałem.Komisja w Krakowie,lekarz i psycholog nie komentowali mojego przypadku.Po tygodniu dostałem odpowiec,stopień znaczny na stałe.Nie dajcie się tym .... to nie nasza wina że chorujemy.



karina - 2009-06-29, 14:17
Basiu
Dodatek pielegnacyjny ( teraz wszedł nowy przepis ) przyznają na dwa lata najdłuzej. Ja dostałam na rok ze wzgledu na młody wiek. Napisz jak to jest u ciebie .

Buziaczki



agnesocv - 2009-06-29, 15:58
acha. no to jak to będzie skoro ja już mam pismo, że przyznają mi grupę 1 na stałe. to na tej komisji zmienią mi te swoją decyzje.? ciekawe. 2 lipca może będę wiedziała, to się odezwę...
może ktoś coś wie na temat ulg zw z faktem , że na orzeczeniu o niepełnosprawności mam dwie jednostki chorobowej
. chodzi mi głównie o ulgi telef i intern. gdzieś mi to mignęło a teraz nie mogę znaleźć



richard - 2009-06-29, 20:34

A JA MAM KOMISJE ZUS 2 LIPCA. O 1 GRUPĘ NA STAŁE
Troszkę chaosu się chyba tu wkradło. ZUS nie decyduje o tzw. grupie inwalidzkiej tylko czy płacić będzie rentę czy nie (piszę "tzw." bo już nie ma grup, tylko stopnie):
http://pomocspoleczna.ngo.pl/x/11016
Więc decyzja o przyznaniu 1-wszej grupy (stopnia znacznego, jak rozumiem) nie pochodzi z ZUS-u tylko z Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności. Tam też decydują o wszelkich ulgach, np. o dodatku pielęgnacyjnym. Komu on się należy a komu nie - to już odrębna kwestia:
http://www.spes.org.pl/?module=tresc&id=248
Zresztą, jak pisze Karina, ma się on zmienić (ja na razie dostaję 153 zł):
http://praca.gazetaprawna...legnacyjny.html
O ulgi telefoniczne czy internetowe zgłaszamy się do dostawców usług telefonicznych czy innych. W ogóle warto wiedzieć co w trawie piszczy w temacie rent albo ulg nam przysługujących.
http://pomocspoleczna.ngo.pl/x/1925
Często korzystam ze stron NGO, a ich seria "Poznaj Swoje Prawa" potrafi bardzo pomóc. Tylko zwrócić się do nich, a przyślą pod wskazany adres wybrane broszury, żeby tylko je mieli "na magazynie".
http://pomocspoleczna.ngo.pl/x/1143
Zresztą można się z tymi broszurami zapoznać także drogą internetową.



agnesocv - 2009-06-29, 21:39
Dzięki Rysiu. piszac o komisji ZUS miałam oczywiście na mysli niezdolność do samodzielnej egzystencji, tylko sobie skróciłam pisanie.Dzięki za odnośniki.



karina - 2009-07-02, 21:36
Basiu !
Ja też mam cakowitą niezdolność do pracy (1 grupę) i dodatkowo niezdolność do samoegzystencji i waśnie w ym wypadku zmienił się przepis. Od grudnia zeszłego roku niezdolność do samoegzystencji i dodatek pielęgnacyjny który się z tym wiąże dają góra na dwa lata.
Grupa ci zostaje , ale niezdolność trzeba odnawiać co 2 lata. Mam nadzieję że dobrze mnie zrozumiałaś.
Daj znać na ile ci dali nizdolność do samoegzysntecji.

Rysiu my z Basią piszemy o grupie i zasiłku wypłacanego z ZUS. Jest to renta z tytułu grupy teraz niezdolności i dodatkowo zasiłku za niezdolność do samoegzystencji.



agnesocv - 2009-07-02, 22:52
KARINA,
DOSTAŁAM DODATEK PIELEGNACYJNY NA 5 LAT, SZCZEGÓŁY W TEMACIE GRUPA INWALIDZKA



Stasia33 - 2009-07-03, 12:58
Witam dzisiaj dostałam orzeczenie stopien umiarkowany symbol05-R troche mnie to nie zadawala czy warto robic odwołanie doWojewodzkiego zespołu do spraw orzekania.Czy przy stopniu umiarkowanym moge ubiegac sie o jakis dodatek pieniezny i gdzie .Nigdy nie korzystalam z pomocy wiec nie wiem gdzie sie udac .Moze SEBASTIAN Mi cos podpowie bo ON tez z małopolski ja Zakopane.pozdrawiam



Sebastian-12 - 2009-07-03, 15:37
Stasiu,nie wiem w jakim jesteś stanie.Odwołac zawsze się możesz,to nic nie kosztuje,tylko twój czas i wiadomo twoje nerwy.Przy umiarkowany stopniu nie masz dodatku pielęgnacyjnego,on jest tylko przy znacznym stopniu.Jeśli masz jakieś pytania,a będę znał na nie odowiec służę pomocą.



AnnaAgata - 2009-07-03, 22:14
Stasiu, jeśli czujesz, że orzeczony "stopień umiarkowany" jest nieadekwatny do Twojego nadszarpniętego zdrowia - walcz o swoje, odwołuj się.
Kilka postów wyżej richard podał ciekawe info-linki, poczytaj Pozdrawiam.



Basia69 - 2009-07-04, 18:07
Stasiu ja miałam tak samo,odwoływałam się po to,aby wpisali ze to choroba wrodzona.Jeśli jest stopień umiarkowany i choroba wrodzona to pieniążki się należą 153 zł.Odwołałam się i wpisali chor. wrodzona.Życzę powodzenia.



Stasia33 - 2009-07-04, 20:36
Witam wszystkich Basiu Sebastianie Aniu bardzo Wam dziekuje za zainterosowanie,Złoze jednak to odwołanie przeciez ja nie choruje rok ,chorobe zdiagnozowano w 83roku i lekarze ciagle mi tłumaczyli ze na ta chorobe nie ma lekarstwa i trzeba nauczyc sie z nia zyc wiec ja tyle lat z nią żyje.Dopiero dzieki Wam wszystkiego sie dowiaduje.Moj wnuk na zadanie mial opisac babcię więc w oczach dziecka wyglądam tak;babcia jest stara ale wygląda młodo ubiera sie młodziezowo i ma biale włosy;wiec jeszcze jestem w stanie uzywalnosci na pierwszy zut oka,Ale tak sama nie wychodzę bo przez moje przykurcze poprostu sie przewracam,mimo ze chodze w ortezach,przy dłuzszym spacerze dostaje oczo pląsu poprostu wole mało spacerowac bo potem bol móg i kregosłupa .Wrekach mam duze zaniki miesni i przykurcze co powoduje ze czasami trudno jest mi sie ubrac czy cos zjesc, ajak jest zimno to wtedy i rece i nogi odmawiaja posluszenstwa. wiec jesli to choroba wrodzona a nie choroba rokujaca poprawe nie pisze juz o innych chorobach(wyciecie guza piersi polipy na esicy teraz ostry stan zapalny zoladka) to mysle ze piszac odwolanie cos wiecej wywalcze.Jeszcze raz dziekuje Pozdrawiam bardzo serdecznie



justyna_87 - 2009-07-17, 16:50
Czy Arnold Chari typu I przez to mozna dostac orzeczenie lekarsie o stopniu niepelnosprawności ?



malgosia - 2009-07-18, 09:56
justyna_87, -oczywiście że można jest to wada wrodzona z powodu której możesz otrzymać stopień niepełnosprawności.Pozdrawiam.



justyna_87 - 2009-07-18, 10:09
Nie wiem czy jest jakis sens jezeli chce sie pracowac,a nie akzdy przyjuje osoby z orzeczeniem niepelnosprawnosci bo dla niektorych to klopot ciagle chorobowe.



malgosia - 2009-07-18, 10:26
justyna_87, -orzeczenie moŻesz zachować dla siebie nie masz obowiązku okazywać pracodawcy,czasem jednak może się okazać iż pracodawca bardzo chętnie przyjmie pracownika z orzeczeniem grupy choćby z chęci zysku dla firmy-z PEFRONU oraz różnych ulg w zamian za zatrudnienie osoby niepełnosprawnej.



Sebastian-12 - 2009-07-23, 15:53
Justyna,nie obawiaj się,Małgoś prawdę pissze.Też kiedyś pracowałem i się balem.O tym w pracy nikt się nie dowie,chyba że sama powiesz.Może byc też ta druga opcja,chęc zysku przez pracodawcę.



AnnaAgata - 2009-07-24, 08:42
u mnie w firmie pracuje ponad 700 osób, w różnym wieku, wiem, że są osoby z depresją i schizofrenią, recepcjonistka z 2 grupą (zamiast nóg protezy), ale wszczyscy milczą. boją się, że mogłoby to zostać źle przyjęte przez pracodawcę i wspólpracowników. w Polsce osoba niepełnosprawna wzbudza strach i jedną myśl: oj będę kłopoty.
co miesiąc płacimy bardzo wysokie składki na PFRON.



justyna_87 - 2009-07-29, 11:00
starac sie o orzeczenie niepelnosprawnosci przed operacja czy po?



azalka 69 - 2009-07-29, 21:08
To zależy kiedy masz operacje justyna 67 , na komisje czeka się do trzech miesięcy od daty złożenia wniosku, tak mnie poinformowano bo właśnie złożyłam wniosek o grupę niepełnosprawności, no i czekam



justyna_87 - 2009-07-30, 09:02
no operacje mam za dwa miesiace



malgosia - 2009-08-13, 07:01
justyna_87, -czy podjełaś już decyzję gdzie będziesz operowana?pozdrawiam



justyna_87 - 2009-08-13, 09:31
no ja nie moge obejrzec galerii niestety nie wiem czemu nie jestem zapisana chyba ;/



malgosia - 2009-08-13, 09:35
Prześlę Ci e-mailem-życzę miłego dnia



Stasia33 - 2009-09-25, 09:47
witam po dlugiej nieobecnosci mam pytanko czy jest sens odwoływac sie do sadu ,skoro wojewodzka komisja podtrzymala decyzje powiatowa i dalej mam stopien umiarkowany a choroba daje coraz gorzej popalic i z tygodnia na tydzien czuje ze jest gorzej zwlaszcza ze zimno i rece nogi sztywne nawet ubrac jest sie ciezko napiszcie co myslicie i jak było w waszym przypadku czy jamistosc jest wrodzona czy nabyta rozne sa na ten temat opinie na forum czekam i pozdrawiam



AnnaAgata - 2009-09-26, 10:27
według mnie jest sens. tylko musisz się porządnie przygotować, musisz mieć kompletną dokumetację i znać odpowiedź na każde ewentualne pytanie. nie znam się na procedurach, ale z pewnością wiele podpowiedzi można znaleźć w internecie i wśród osób, które tak jak Ty walczyły o wyższą grupę. jesteś chora i należy Ci się opieka, nie daj się zbyć bezdusznym, ZDROWYM, urzędnikom. trzymam kciuki.



malgosia - 2009-09-28, 17:29
Stasia33, -ja podobnie jak AnnaAgata, uważam ze powinnaś się odwołać.To jest choroba nieuleczalna przewlekle postępująca.



włodarczykM. - 2009-09-30, 18:45
Witam. Osoby, które wydają orzeczenie są bez serca i żadnych skrupułów. Dzisiaj właśnie miałam komisję i kobitka, która mnie przyjmowała była bez serca. Na samym początku stwierdziła, że mam orzeczenie o stopniu lekkim a po inne mogę przyjść jak stan się bardziej pogorszy. Wspomnę, że od ostatniej wizyty mój stan się pogorszył ale Pani stwierdziła cyt. "jak będzie Pani potrzebować do pomocy osób trzecich to wtedy może zmienimy, choroba jest u Pani postępująca i na pewno za pół roku się to zmieni"Tak mnie wyprowadziła z równowagi, że zaczyna brakować mi już sił. Zaczynam myśleć o najgorszym ale co zrobi mój 3 letni syn.



Stasia33 - 2009-09-30, 21:00
Malgosiu i Anno Agato dziekuje wam za zainteresowanie odwolalam sie i zobaczymy ale czlowieka szlak trafia jak słucha tych niedouczonych lekarzy to my chorzy wg lekarzy nic nie wiemy o chorobie tylko oni wiedza co nas moze bolec i jak my mozemy sie czuc to takie niesprawiedliwe.Wlodarczyk trzymaj sie mocno i nie poddawaj sie ja mam dni ze zrobie wszystko ale sa i dni ze nawet ubrac sie nie moge .tez dopadaja mnie mysli te najgorsze ale mam 2 wspaniale wnusie dla ktorych oddalabym zycie a ty maszsynka wiec jeszcze sie nie poddawajmy caluski



AnnaAgata - 2009-09-30, 22:23
Dziewczyny, nie wolno się poddawać. Macie dla kogo żyć i walczyć o zdrowie. Musicie też żyć, po prostu - dla siebie! Jesteście ważne, niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju. Sporo ludzi, nie tylko w komisjach orzekających - pozbawionych jest empatii, zrozumienia, współczucia i szacunku dla drugiego (chorego!) człowieka, to bardzo przykre.

[ Dodano: 2009-09-30, 23:37 ]
stasiu, czy dobrze zrozumiałam - w tej chwili chcesz się odwołać do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych?



karina - 2009-10-01, 11:11
Nie można tak marginezować urzędników. Owszem zdarza się że nie wiedzą co czynią, ale nasza w tym rola aby im uśiwadomić co to jest za chorobą i jak należa ją oceniać. Każdy chory który czuje że potzrebuje pomocy musi o nią walczyć. Czasami to trwa i trzeba się starać wiele razy , aby trafić na kompetentną osobę ale uwirzcie są takie. Wiem co piszę bo nie raz się odwoywałam i za każdym razem po walce dostaam to co było mi potrzebne, Więc dość narzekań i bierzcie się do pracy - żyjemy w realiach które zmuszają nas do ciągłego upominania się o swoje, ale moze z czasem się to zmieni i świadomość o ACM i syryngo będzie szersza.

buziaki dla walczących o swoje !



Stasia33 - 2009-10-01, 15:47
Anna Agata -tak napisałam odwołanie do sadu pracy .Karinko ja tylko czasem troche marudze ale nigdy sie nie zalamuje .wiesz zabardzo nie wiem gdzie udezyc i co mi sie nalezy bo nigdy nie korzystalam z zadnej pomocy.dzieki Wam zycie staje sie piekniejsze iczlowiek inaczej patrzy na swiat .dzieki ze jestescie caluski od jednopalczastej



karina - 2009-10-02, 09:21
Stasiu my też chodziliśmy jak dzieci we mgle , ale dzięki innym foumowiczom zaczęliśmy dopominać się o swoje. Kiedyś myślałam ze nic mi się nie należy bo są ludzie bardziej poszkodowani niż ja i to im się należy więc nie ma po co się upominać ale od jednego z forumowiczów usyszałam sowa które tkwią mi w głowie do dziś : '' jeżeli złożysz wniosek o cokolwiek i to dostaniesz to znaczy ze w danej chwili nie było nikogo kto by bardziej potzrebował tej rzeczy od ciebie, a jeżeli tego nie dostałaś to pisz dalej a pewnego dnia okaże się że to waśnie ty jesteś osobą której trzeba to dać '' i staram się wedug tego motta postępować. Potrzebowałam stopień niepełnosprawności dostałam , potem okazało się że trzeba już go podnieść napisałam odwołanie dostałam, i tak to działa. Z ZUS -em musiaam się sądzić , ale wygrałam bo mi się należy. Teraz staram się o usunięcie barier architektonicznych w łazience i będę się o to starać - Stasiu jeżeli czegoś potrzebujesz piszesz i czekasz na odpowiedź a potem znowu piszesz itd. Jak co to pytaj pomożemy ci bo większość z nas jest potrzebujacych a możliwości naprawdę są duże coraz więcej dla nas państwo zaczyna robić wiec należy z tego korzystać zeby wiedzieli że są ludzie potrzebujacy. Ok koniec tego pisania bo sie za daleko zapędzę.

pozdrawiam i buziaczki stasieńko :")



Stasia33 - 2009-10-02, 11:13
Karinko-własnie tak zaczynam robic do tej pory zyłam jak ciemna baba z ciemnogrodu dopiero dzieki mezowi ze kupil mi laptopa idzieki temu forum i wam wspanialym ludziom zaczynam inaczej patrzec na chorobe i zycie ,dlatego zaczelam walke z wiatrakami jest to trudne ale mysle ze z czasem dojde do wprawy iwasza pomoc pozwoli mi godniej i lepiej zyc gorace pozdrowienia



celinka - 2009-10-05, 17:40
Ja dziś wróciłam z komisji o orzekaniu o stopniu niepełnosprawności, pani neurolog zasiadająca w komisji oznajmiła, ze nie napisze iż jest to choroba wrodzona, bo nie ma takich podstaw. Na moje argumenty, nie umiała odpowiedzieć. Przypominam, ze mam i ACM i jamistość. Stwierdziła, ze jak mi się coś nie podoba to mogę się odwołać, i tak zrobię. Kurcze, czy oni nic nie wiedzą o tej chorobie?



malgosia - 2009-10-05, 20:55

urcze, czy oni nic nie wiedzą o tej chorobie?
- jest dokładnie tak jak napisałaś.Oczywiście że się odwołaj.Czy lekarz na wniosku nie wpisał Ci wada wrodzona?może to po tej stronie nastąpił pierwszy błąd.Pozdrawiam serdecznie.



azalka 69 - 2009-10-06, 09:48
celinka,
odwołaj się koniecznie ,walcz o swoje , ja wygrałam walkę o dalszy zas. rehab. z ZUSem



AnnaAgata - 2009-10-06, 20:58
tak azalko, musimy walczyć sami o siebie, bo nasze państwo nie należy do 'opiekuńczych'



karina - 2009-10-07, 10:32
Stasiu super ze na coś się przydaliśmy upominaj się o swoje jak pisałam wcześniej jak się upomniś to pewnego dnia dostaniesz. Dużo sił ci życzę bo ci się przydadzą i powodzenia w dziaaniach.

Celinko ty się nie poddawaj jezeli tak orzecznik napisał to trudno nazą rolą jest uczyć ich czym jest ta choroba i jak należy ją odbierać . Mamy ogromne zadanie które polega nie na mówieniu że żyjemy w takim złym kraju i nie walce wktórej nie mamy zbyt wielu szans ( bo inni w innych krajach też mają takie problemy z lekarzami i urzędnikami ) Ale musimy zacząc uczyć się jak prostować ich poglądy i jak im wytłumaczyć iż jesteśmy poważnie chorzy i ze nasze choroby nie są uleczalne to jest nasze zadanie na najbliższe lata.

Buziaczki dziewczęta



celinka - 2009-10-08, 18:39
Tak, z pewnością się odwołam, byłam jeszcze raz u pani neurolog u której się leczę i napisałam mi zaświadczenie, iż moja jamistość jest wrodzona, w poniedziałek złożę odwołanie. Dziękuję za słowa poparcia i pozdrawiam cieplutko;)



azalka 69 - 2009-10-08, 21:48
daj znać jaki będzie efekt końcowy



karina - 2009-10-09, 10:41
I o to chodzi Celinko małymi kroczkami byle do przodu. Powodzenia Ci zyczę i wytrwałości. Buziaczki



Stasia33 - 2009-11-01, 11:14
KARINKO madra dziewczynko a moze podpowiesz cos starej babie jak zachowac sie w sadzie jak wiesz zlozylam odwolanie w sprawie stopnia niepelnosprawnosci mam umiarkowany a chce znaczny lub umiarkowany choroba wrodzona gorace calusy

[ Dodano: 2009-11-01, 11:21 ]
mojegg8423823 skyp lapsik 77



karina - 2009-11-01, 20:05
Stasiu jutro się z tobą skontaktuje to coś poradzimy nie martw się będzie dobrze
odezwę się na gg.



Stasia33 - 2009-11-04, 21:17
Celinko zycze ci duzego szczescia prsy tych odwolaniach i zebys trafila na madrego lekarza ja ani w powiatowej ani w wojewodzkiej nie mialam takiego szczescia pierwszy nie wiedzial co to za choroba i jakie jej objawy a drugi poprostu ze zdziwieniem stwierdzil "jeszcze do tej pory nie widzialam jamistej" wiec dalej sie odwoluje iczekam na jakiegos douczonego lekarza Zycze ci duzo szczescia i trzymam kciuki

[ Dodano: 2009-11-06, 14:43 ]
dzisiaj dostalam pismo z sadu ktory postanawia przeprowadzic dowod z opini lekarzabieglego sadowego celem ustalenia czy jestem osoba niepelnosprawnaido jakiego stopnia sie zaliczam.nie mam napisane gdzie i kiedy mialabym przeprowadzone te badania czy ktos moglby mi powiedziec jakie jest postepowanie czy dostane wezwanie do tego lekarza sadowego pozdrowionka



karina - 2009-11-07, 16:45
Stasiu napisałam ci pw odezwij się wszystko ci poweim ja już to przeszłam to wszytko. Czekam myszko na twój ruch próbowałam do ciebie pisać na gg . Proszę odezwij się podaam ci mój numer jak by co na pw.

Buziaczki



celinka - 2009-11-19, 18:20
Ja dziś miałam spotkanie Wojewódzkiej komisji. Niestety, również stwierdzili, iż nie mogą uznać, że moja niepełnosprawność istnieje od urodzenia. Owszem choroba jest wrodzona, ale zaczęłam się na nią leczyć dopiero jak miałam 24 lata, więc dla nich to jest czas powstania niepełnosprawności. Tak to uzasadnili.



Stasia33 - 2009-11-19, 19:41
Celinko podajmy sobie rece .mnie i w powiatowej i wojewodzkiej nie uznali ze jest to choroba wrodzona odwolalam sie do sadu pracy .Wizyte u lekarza bieglego sadowego mam 26 nie wiem co on wymysli ale z tego co ja wiem to lekarze nas nie sluchaja a diagnozy stawiaja na korzysc ZUS a nie czlowieka chorego caluski

[ Dodano: 2009-11-25, 18:24 ]
jutro mam badanie przez lekarza bieglego sadowego i moze dowiem sie czy jestem niepelnosprawna czy moze wyleczy mnie?o co zapyta?tak duzo mam do powiedzenia ale nie wiem czy bedzie mnie chcial wysluchac ?dobrze ze to juz jutro po wizycie napisze pozdrawiam ----przepraszam chcialam sie do kogos otworzyc



Stasia33 - 2010-08-30, 22:43
witajcie moi mili po dwoch odwolaniach u lekarzy bieglych sadowych wygralam sprawe zaliczyli mnie do stopnia niepelnosprawnosci znacznej wyrok sie uprawomocnil i za poltora roku dostalam wyrownanie dodatku wiec wszystkim polecam zeby sie odwolywali i wreszcie traficie na lekarza ktory potrafi byc czlowiekiem i rozumie nas ludzi chorych lekarka biegla sadowa badala mnie dwie i pol godziny a postanowienie zawieralo 8 stron maszynopisu A4to byla doktor judym wspaniala zycze wam zebscie tez do takich doktorow trafiali rece mam sztywne dlatego tak napisalam goraco wszystkich pozdrawiam



kamila_28 - 2010-08-31, 07:46

witajcie moi mili po dwoch odwolaniach u lekarzy bieglych sadowych wygralam sprawe
Super, że się udało To przykład na to, że nigdy nie należy się poddawać Buziaki,
K.



rentje - 2010-08-31, 14:44
Stasia33, gratuluję siły! Cieszę się, że o tym piszesz, bo dajesz nadzieję innym



atuiz - 2010-09-01, 10:20

wszystkim polecam zeby sie odwolywali
Gratuluję silna i wytrwała kobieto
pozdrawiam cieplutko



AnnaAgata - 2010-09-02, 13:59
Stasia33, gratuluję wygrania sprawy! szkoda tylko, że tak długo _musialaś udowadniać_ swoją chorobę, że straciłaś kupę czasu i kosztowało Cię to sporo stresu. fajnie, że spotkałaś w końcu lekarza-człowieka, a nie służbistę. teraz czas byś zadbała o siebie (o swoje palce, ręce), o całą siebie. zasyłam serdeczności

 
Copyright Š 2006 MySite. Designed by Web Page Templates